top of page
11062b_f0cd2b56e86443d68d21b6bc12fe055c_

Akcje zbrojne w czasie wojny

sandomierz stadion.jpg

Sandomierz, stadion

24 października 1943 r.

OddziaÅ‚ partyzancki „JÄ™drusie” otrzymaÅ‚ od dowództwa AK zadanie likwidacji niemieckiego agenta Zygmunta GaszyÅ„skiego  mieszkajÄ…cego w Sandomierzu. Zadanie to przydzielone zostaÅ‚o dwóm żoÅ‚nierzom oddziaÅ‚u partyzanckiego: Januszowi Lipskiemu "Fala" i Zbigniewowi Kabata "Bobo". Wskazani, poczÄ…tkowo planowali wykonanie wyroku na Z. GaszyÅ„skim na ulicy PuÅ‚awiaków, lub Listopadowej. OkazaÅ‚o siÄ™ jednak, że Z. GaszyÅ„ski jest pod ciÄ…głą opiekÄ… żoÅ‚nierzy niemieckich, co znacznie utrudniaÅ‚o wykonanie zadania. W tej sytuacji zdecydowali siÄ™, że zastrzelÄ… go na stadionie w czasie najbliższego meczu. Å»oÅ‚nierze AK weszli na stadion razem z widzami. „Fala” i Bobo” poczekali do przerwy w meczu i wtedy w ogólnym zamieszaniu wykonali wyrok Å›mierci na gestapowskim szpiclu.

mielec wiezienie.jpg

Mielec, więzienie

29 marzec 1943 r.

W marcu 1943 r. w mieleckim wiÄ™zieniu przebywaÅ‚o 180 osób. DziÄ™ki informacjom dostarczonym przez wywiad AK wiadomo byÅ‚o, że osoby te miaÅ‚y zostać wywiezione do OÅ›wiÄ™cimia. OddziaÅ‚ partyzantów „Jedrusie” zdecydowaÅ‚ o próbie odbicia i uwolnienia więźniów. 29 marca, po przeprawieniu siÄ™ przez WisÅ‚okÄ™, Józef WiÄ…cek podzieliÅ‚ swój oddziaÅ‚ na kilka grup. W grupie uderzeniowej na wiÄ™zienie znaleźli siÄ™: dowódca Józef WiÄ…cek – “Sowa”, ZdzisÅ‚aw de Ville – “Zdzich”, Roman Szelest – “Uszaty”, Zbigniew Kabata – “Bobo” i Marian Lech – “Marian Wielki”. Partyzanci dotarli do bramy wiÄ™zienia, gdzie Józef WiÄ…cek podÅ‚ożyÅ‚ kilogramowÄ… kostkÄ™ trotylu, a na niej poÅ‚ożyÅ‚ odbezpieczony granat. Brama wiÄ™zienna zostaÅ‚a wysadzona. Grupa szturmowa dostaÅ‚a siÄ™ do wiÄ™zienia i zdobyÅ‚a klucze do cel uwalniajÄ…c więźniów. Część uwolnionych więźniów uciekaÅ‚a na wÅ‚asnÄ… rÄ™kÄ™ w stronÄ™ pobliskich lasów. Pozostali, szczególnie ci, którzy nie mogli uciekać o wÅ‚asnych siÅ‚ach, zostali razem z partyzantami zaÅ‚adowani na Å‚ódź i popÅ‚ynÄ™li WisÅ‚okÄ…. W ciemnoÅ›ciach i ciÄ…gle padajÄ…cym deszczu, jednostka dwukrotnie osiadaÅ‚a na mieliźnie. Nad ranem dopÅ‚ynÄ™li do WisÅ‚y i przeprawili siÄ™ na drugÄ… stronÄ™ rzeki. Tam byli już bezpieczni. Niestety ta historia ma też smutne zakoÅ„czenie. Gestapo znajÄ…c nazwiska wielu czÅ‚onków oddziaÅ‚u „JÄ™drusiów” aresztowaÅ‚o ich rodziny w Tarnobrzegu.

opatow.webp

Opatów, wiÄ™zienie

12 marzec 1943 r.

Niemcy po klÄ™sce stalingradzkiej nasilili terror, by stÅ‚umić ruch oporu. Tak samo byÅ‚o na Ziemi Opatowskiej. 11 marca przeprowadzono falÄ™ aresztowaÅ„, zatrzymanych osadzono w wiÄ™zieniu w Opatowie. Dużą ich część stanowili czÅ‚onkowie lokalnego ruchu oporu. Hitlerowcy zamierzali wywieźć więźniów na gestapo do Ostrowca ÅšwiÄ™tokrzyskiego. DecyzjÄ™ o uwolnieniu aresztowanych podjÄ…Å‚ puÅ‚kownik Antoni Å»óÅ‚kiewski ps. "Lin" z inspektoratu AK w Sandomierzu, a odpowiedzialna za wykonanie rozkazu zostaÅ‚a Komenda Obwodu AK Opatów. Komendant obwodu AK Opatów Roman Niewójt "Morski", zwróciÅ‚ siÄ™ o pomoc do "JÄ™drusiów". OddziaÅ‚ partyzantów liczyÅ‚ zaledwie 8 żoÅ‚nierzy, ale byli dobrze uzbrojeni, posiadali duże doÅ›wiadczenie bojowe i to oni mieli stanowić grupÄ™ uderzeniowÄ…. Ubezpieczenie akcji spoczywaÅ‚o na żoÅ‚nierzach miejscowej placówki AK, mieli także później osÅ‚aniać wycofujÄ…cych siÄ™ więźniów. Partyzanci byli dobrze zorientowani w sytuacji w wiÄ™zieniu, bowiem naczelnikiem wiÄ™zienia opatowskiego byÅ‚ ZdzisÅ‚aw MaÅ‚ycha "ÅšmiaÅ‚y", należący do siatki wywiadowczej AK. BramÄ™ wiÄ™zienia wysadzili wiÄ…zkÄ… granatów Józef WiÄ…cek ps. "Sowa" i Zbigniew Kabata ps. "Bobo". Strażnicy poddali siÄ™. Z cel wypuszczono więźniów. Część uwolnionych uciekÅ‚a razem z partyzantami.

SDiM 2022

©2023 by K. Pietruszka i M. Hajduk​

bottom of page